Dyrektor Toyoty. Aresztowany w Japonii za import oksykodonu

To, co może być legalne w Stanach Zjednoczonych, może doprowadzić do aresztowania w innym kraju.

Toyota i jej nowa szefowa ds. globalnego public relations, Julie Hamp, uczą się tej lekcji na własnej skórze. Hamp, obywatelka Stanów Zjednoczonych, została niedawno aresztowana pod zarzutem nielegalnego importu narkotyku do Japonii.

Import Oxycodone

Hamp niedawno przeniosła się do Japonii na początku tego miesiąca. 8 czerwca paczka oznaczona jako „Naszyjniki” została wysłana do Hampa ze Stanów Zjednoczonych. W dniu 11 czerwca została ona przechwycona na tokijskim lotnisku Narita. Po sprawdzeniu paczki władze japońskie znalazły 57 tabletek Oxycodone zakopanych wśród zabawkowych wisiorków i naszyjników.

W Stanach Zjednoczonych Oxycodone jest ważny na receptę. Tak samo jest w Japonii. Jednak każdy, kto chce wwieźć lek do Japonii, musi mieć wcześniejszą zgodę rządu i musi podróżować z tabletkami. Nie mogą one zostać wysłane do kraju.

Powoływanie się na ignorancję

Nie wiemy, czy Hamp miała receptę na pigułki, czy nie. Twierdzi, że nie wiedziała, że importuje nielegalny lek. Szef Toyoty, Akio Toyoda, powiedział dziennikarzom, że wierzy, iż „pani Hamp nie zamierzała złamać prawa”.

Wierzysz im? Ja jestem sceptyczny. Jeśli Hamp myślała, że import Oxycodone jest legalny, dlaczego pigułki musiały być ukryte w pudełku z mnóstwem zabawkowych naszyjników? Dlaczego nie kazała po prostu wysłać tabletek w pudełku z napisem „Oxycodone”?

Uważaj na zagraniczne przepisy

Pracodawcy wysyłający swoich pracowników za granicę w celach służbowych lub zatrudniający pracowników z innych krajów powinni uważać na sprzeczne lub dziwne przepisy prawa międzynarodowego.

Przed wysłaniem pracowników za granicę należy ich przeszkolić w zakresie kultury, języka i prawa obowiązującego w danym kraju. Nie należy również zapominać o ubezpieczeniu zdrowotnym i opiece medycznej dla pracowników przebywających za granicą. Istnieją usługi, które pomogą pracownikom zadomowić się w obcym kraju.

Jak na razie Hamp nie został jeszcze oskarżony o popełnienie przestępstwa. Japońskie prawo pozwala jednak policji na przetrzymywanie aresztowanych osób przez okres do trzech tygodni bez postawienia im zarzutów. Lokalny prawnik specjalizujący się w obronie karnej spekuluje, że w przypadku skazania Hampowi grozi kilka lat więzienia i deportacja.

Śledź FindLaw for Consumers na Google+.

Komentarze |0|

Legenda *) Pola oznaczone gwiazdką są wymagane
**) Możesz używać tych znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
Kategoria: Inne